2016/04/25

W stronę słońca, czyli pomysły na weekend majowy we Włoszech




We Włoszech majówka nie istnieje, ale ciepły, słoneczny weekend maja stanowi zawsze dobrą okazję do tego, aby udać się w kierunku, w którym do tej pory zwracaliśmy jedynie nasze oczy. 
Nowe szlaki niosą ze sobą pewne uczucie świeżości i stąpania po nieznanym gruncie, na którym jednak już z pierwszą chwilą zostawiamy swój niewidzialny ślad. Warto zapamiętać moment pierwszego spotkania z miejscem, ponieważ już nigdy później nie będzie nam się jawić ono takie samo, tak nowe.


1. W stronę słońca:

SYCYLIA

Miodowa wyspa, która nikogo nie pozostawia obojętnym. Mieszkańcy tego regionu to prawdziwi lokalni patrioci! Są niesamowicie dumni ze swojej ziemi i z "bycia Sycylijczykami" i chętnie udzielą Wam wskazówek dotyczących zwiedzania, opowiadając przy tym historie znane tylko miejscowym. Bez względu na w jaki rejon Sycylii zdecydujecie się pojechać, możecie być pewni wspaniałej pogody, smacznej kuchni, przepięknych miast i uprzejmości mieszkańców

Więcej na temat Sycylii pisałam już tutaj.

Ulice Taorminy.

Warto podnosić głowę. Na Sycylii najpiękniejsze są szczegóły.


KALABRIA

Gdybyście podczas Waszej wycieczki do Kalabrii trafili pod skrzydła przewodnika-Kalabryjczyka, z pewnością rozpoczęlibyście Waszą wizytę w tym regionie od…. stołu. Podobnie jak Sycylijczycy, mieszkańcy Kalabrii (i innych regionów południowych Włoch) są wyjątkowo dumni ze swojej rodzinnej ziemi, a zwłaszcza z kuchni babki - prababki.  Kalabria, oprócz tego, że jest rajem dla miłośników cudownych krajobrazów, stanowi też idealne rozwiązanie dla amatorów turystyki kulinarnej.  Miejsca, których nie powinno zabraknąć na Waszej liście jeśli zdecydujecie się odwiedzić ten region, to z pewnością nadmorskie miejscowości takie jak Tropea i Capo Vaticano, Pizzo i znakomite truflowe lody, park narodowy Sila oraz oczywiście stolica regionu: Catanzaro. Chcecie się przekonać dlaczego mówi się, że prawdziwe Włochy to te południowe? Pojedźcie na sam czubek włoskiego buta!

Więcej o Kalabrii pisałam już tutaj.

Kalabria to raj dla miłośników wspaniałej kuchni, ale także bajkowych krajobrazów

2. Aktywnie i na łonie natury

ALPY I JEZIORO GARDA

Jezioro Garda,  położone w sercu północnych Włoch, w połowie drogi między Mediolanem a Wenecją z jednej strony osłonięte jest przez Alpy, z drugiej zanurzone w objęciach Niziny Padańskiej.  Z nad jeziora już tylko niewiele ponad 20 kilometrów (od Peschiera del Garda) dzielić Was będzie od romantycznej Werony!
Klimat jeziora Garda sprzyja bujnej roślinności śródziemnomorskiej, która prezentuje się malowniczo na tle bajecznie ośnieżonych alpejskich szczytów. Jezioro Garda otoczone jest malowniczymi miasteczkami, z których kursują stateczki wożące turystów spragnionych górskich widoków z perspektywy tafli jeziora.  Natomiast na amatorów górskich wycieczek czeka długa lista szlaków turystycznych (idealnych zarówno dla tych bardziej jak i mniej wprawionych). Ale tym co najcenniejsze w rejonie jeziora są przede wszystkim widoki, widoki i jeszcze raz widoki. Jedźcie zatem i chłońcie (atmosferę, świeże, górskie powietrze, aurę miejsca)! :)

źródło: Pixabay

3. Szlakiem artystów i poetów

RAWENNA

Jeśli pragniecie oddać hołd największemu włoskiemu poecie – Dantemu –odwiedzając miejsce jego spoczynku, zgubić się  w drodze na Piazza del Popolo, gdzie na każdym roku dostrzec można ukryte oblicze historii i jednocześnie jeśli marzy Wam się słoneczne popołudnie nad wybrzeżem Adriatyku, powinniście wybrać Rawennę jako cel Waszej wycieczki na początku maja. Rawenna, rzadko doceniana przez polskich turystów, położona nad morzem Adriatyckim daje Wam możliwość połączenia dwóch różnych typów wypoczynku: biernego nad morzem, oddając się błogiemu relaksowi na długiej plaży Marina di Ravenna oraz aktywnego, czyli zwiedzając. Rawenna oprócz wspaniałej architektury, którą podziwiać można przechadzając się po mieście, słynie przede wszystkim z cudownych mozaik. Te najbardziej znane, które przyciągają turystów znajdują się w Mauzoleum Galli Placydii, jednak warto mieć szeroko otwarte oczy także spacerując po mieście, gdzie prawie na każdym kroku można natknąć się na ukryte w pozornie zwyczajnych fasadach kamienic przepiękne, kolorowe mozaiki.

Więcej na temat Rawenny, zwiedzania i mozaik pisałam już tutaj.

Piazza del Popolo w Rawennie

Źródło: Pixabay



FLORENCJA

Miasto szczególnie pięknie prezentujące się w wiosennym słońcu, kiedy to przesiadując w jednej z licznych kawiarni rozpoczynamy dzień popijając aromatyczne espresso w pobliżu wielkiej kopuły kościoła Santa Maria del Fiore, zaprojektowanej przez genialnego Filippa Brunelleschiego. Florencja przenosi nas w czasie i jednocześnie go zatrzymuje zupełnie jak gdyby chciała dać nam możliwość dogłębnego przeżywania włoskości, smakując lokalnych potraw, ciesząc oczy cudowną biżuterią na Ponte Vecchio i rozbudzając naszą wrażliwość poprzez spotkanie z dziełami największych włoskich mistrzów. Chcecie poczuć to na własnej skórze? Wybierzcie się na weekend majowy do Florencji.

Więcej na temat Florencji i czekających tam na Was atrakcji znajdziecie tutaj.

Kościół Santa Maria del Fiore we Florencji

źródło: Pixabay

4. Tam, gdzie prowadzą wszystkie drogi świata

RZYM

Rzym jest miastem idealnym na każdą okazję, zwłaszcza wczesną wiosną, kiedy delikatne promienie słońca już przyjemnie ogrzewają nasze ciała podczas spacerów, a jednocześnie nie przyprawiają nas o zawroty głowy, o które nie trudno latem, gdy rzymskie ulice stają się wyjątkowo duszne.  Rzym odnajdziecie w moich propozycjach weekendu we dwoje, długich wakacji czy spontanicznych wyjazdów do Włoch. Dlaczego? Bo jest to miasto o wielu obliczach i wracając tam nawet kilka razy, przy każdej wizycie odkrywamy coś zupełnie innego i zdajemy sobie sprawę z mnogości wrażeń jakie Rzym jest w stanie nam zaoferować.


Więcej o wiecznym mieście znajdziecie tutaj

Miejskie migawki

źródło: Pixabay

4 komentarze:

  1. W sumie Włosi też mają małą majówkę, bo trochę tak jak my spędzają pierwszego maja - święto pracy. W zeszłym roku 1 Maja w okolicach mojego zamieszkania było mnóstwo festiwali (ja byłam na Festiwalu Celtyckim, o czym pisałam na moim blogu), ludzie siedzieli w parkach, spacerowali, cieszyli się z pięknej wiosennej pogody. Włosi nie grilluje, ale idea majówkowego relaksu jak najbardziej jest im bliska. :)
    Wiosna i okres majówki to swoją drogą idealny czas na zwiedzanie Włoch. Jest pięknie, zielono i jeszcze niezbyt gorąco co bardzo ułatwia odkrywanie kolejnych zabytków. Ja chętnie bym spędziła majówkę we Włoszech, ale tej wiosny przede (i za mną) tyle podróży, że muszę zostawić pomysł na przyszły rok. Pozdrowienia!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Święto pracy tak, ale nie mają "majówki" w polskim rozumieniu tego długiego weekendu (1-3 maja):) Poza tym, we Włoszech każdy majowy weekend jest okazją do relaksu czy krótkich wycieczek. W takim razie bardzo polecam Ci odwiedzenie Włoch podczas majówki za rok :) Pozdrawiam ciepło!

      Usuń
  2. Lubię ten kraj - oczywiście odwiedzać dwa razy do roku....Odnoszę wrażenie, że oni jak by mogli to by nawet poniedziałek wielkanocny przenieśli na niedzielę. No i też uwielbiam tą uprzejmość serdeczność i otwartość południowców

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wydaje mi się, że Włosi bardzo sobie cenią każdą wolną chwilę i możliwość relaksu. To prawda, serdeczność mieszkańców to dodatkowy atut Włoch :) Pozdrawiam!

      Usuń