2017/02/24

Co jeść na Sycylii?

© Nino Malambrì

Miodowa, słoneczna wyspa, jeden z regionów autonomicznych Włoch, kraina wyjątkowych zachodów słońca, pięknych plaż i bogatej historii, której ciepły oddech jeszcze czuć na plecach.  Nie jest tajemnicą, że Włochy to kraj kojarzony przede wszystkim z kuchnią, a każdy włoski region słynie z potraw tylko jemu charakterystycznych.  Sycylia to wyspa smaków słodko-słonych, a oto lista potraw, które koniecznie powinniście skosztować podczas Waszego pobytu na Sycylii:


A jak Arancini:


- smażone ryżowe kulki wypełnione najczęściej farszem mięsnym ragù (lub sosem pomidorowym i mozzarellą oraz groszkiem) i przykryte posypką z bułki tartej. Nazwa potrawy pochodzi od włoskiego słowa „arancia”, czyli „pomarańcz”. To prawdziwa sycąca bomba kaloryczna, ale czego się nie robi, gdy w grę wchodzi odkrywanie nowych smaków? ;)  

Sycylijskie Arancini

C jak Cannoli                            

- słodka rurka z grubego ciasta z kremem z ricotty, początkowo przygotowywana na czas karnawału. Obecnie, wchodząc do sycylijskich cukierni naszym oczom ukaże się wiele rodzajów tego pysznego deseru: z kawałkami pistacji, z cynamonem, z czekoladą oraz z kandyzowanymi owocami. Dla każdego coś dobrego, jak dla mnie numerem jeden jest zdecydowanie cannolo z pistacjami!

Cannoli z kawałkami czekolady i kandyzowanymi owocami, mniam!


C jak cassata siciliana

- jeden z najbardziej rozpowszechnionych sycylijskich deserów: biszkoptowy spód wypełniony słodką masą z ricotty, a wszystko to okryte masą marcepanową i udekorowane kandyzowanymi owocami. Baaardzo słodka przyjemność, na którą warto się zdecydować.

Sycylijskie desery, a wśród nich cassata - zielona babeczka.


G jak gelato, czyli sycylijskie lody

- podobno to właśnie na Sycylii w czasach panowania arabskiego po raz pierwszy przygotowano przysmak o nazwie sherbet (sorbetto). Ponoć Arabowie z Sycylii mieszali śnieg ze zboczy Etny z sokiem z owoców i w ten sposób otrzymywali potrawę podobną do lodów. Dzisiejsze sycylijskie lody mają gęstą konsystencję i wyraźny, przepyszny smak, który wspomina się jeszcze długo po powrocie.


G jak granita

- to mrożony sycylijski deser na bazie kawy bądź owoców. Zmiksowany lód ma formę chrupiących ziarenek, które przegryza się jeszcze słodką brioche, czyli drożdżową bułeczką. Wszystko to popite gorącą kawą stanowi orzeźwiającą i pobudzającą dawkę sycylijskiej energii na dobry początek dnia :)



By Sebastian Fischer (Own work) [GFDL (http://www.gnu.org/copyleft/fdl.html) or CC-BY-SA-3.0 (http://creativecommons.org/licenses/by-sa/3.0/)], via Wikimedia Commons

R jak ricotta

-ser ricotta jak już zdążyliście zauważyć, stanowi jeden z najważniejszych składników sycylijskich potraw i deserów. Ricotta calda, czyli ser ricotta podawany na ciepło to danie, które najczęściej spotkać można podawane na sycylijskich wsiach, w gospodarstwach agroturystycznych.


P jak pasta con le sarde

-  czyli makaron z sardynkami i koprem włoskim. Początkowo było to danie sezonowe, podawane od marca do września – w czasie, kiedy można było dostać świeżo złowione sardynki.

Pasta con le sarde (Palermo).jpg
By Adriao - Own work, CC BY 3.0, Link


P jak Pasta alla Norma


- makaron podawany z pomidorami, smażonym bakłażanem, serem ricotta i bazylią. Lekkie, ale za to sycące danie, idealne na upalne sycylijskie popołudnia. Oryginalny przepis pasty alla Norma pochodzi z miasta Katania. 

Pasta alla Norma (2563876877).jpg


P jak pasta al nero di seppia

-Nie zdziwcie się na widok czarnego makaronu, który w tym daniu barwiony jest atramentem z kałamarnic lub mątwy i przyrządzany na białym winie z pietruszką i czosnkiem.
Spaghetti al nero di seppia.jpg
By foundinbklyn (Lisa McTernan) - IMG_8411, CC BY 2.0, Link



Lista sycylijskich potraw tutaj oczywiście się nie kończy, można by śmiało poświęcić jej całą książkę. Post ten potraktujcie jako zachęcający wstęp do kolacji w gronie Sycylijczyków i dajcie się im wziąć za rękę i poprowadzić po świecie kulinarnych odkryć :) Jedźcie na Sycylię i jedzcie!



7 komentarzy:

  1. Kiedy przeczytałam tytuł wpisu to szybko pomyślałam: "Wszystko." :D Wcale się nie pomyliłam. Cannoli z pistacjami? Jeżu, ślinka mi cieknie! Sycylijskie desery przyprawiają mnie o szybsze bicie serca i wytrzeszcz oczu :D Jakiś kulinarny raj. Pewnie wróciłabym stamtąd o dobre kilka kilo cięższa :P Gelato, granita. Nie no, ten post jest po prostu męką dla mnie. Nie powinnam w ogóle tego czytać, a oglądać to już w ogóle. Pasta al nero di seppia też mnie skusiła. No dobra, prawie wszystko mnie skusiło :D
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hehe, miałaś rację :)) Ja tracę głowę jeśli chodzi o włoskie desery z pistacjami - są przepyszne! W takim razie już będziesz wiedziała, gdzie rozpocząć kolejną wizytę na Sycylii - przy stole :D

      Usuń
  2. No to sobie torturę zafundowałam... :/ Tu takie pyszności a ja na diecie! Ehh... Wszamałabym taką rodowitą granitę ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tam... można zrobić wyjątek na małą rodowitą granitę (ewentualnie małe niepozorne cannoli) :))

      Usuń
    2. Oj nie kuś :D Aż ślinka cieknie na ich widok ;)

      Usuń
  3. mmm...az zglodnialam! przypomniala mi sie moja ostatnia wizyta tam, mam nadzieje, ze uda mi sie w tym roku wybrac :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo Ci tego życzę! Jedź i próbuj pyszności :)

      Usuń