Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Piacenza. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Piacenza. Pokaż wszystkie posty

2016/11/22

Piacenza, czyli o zwyczajności



Piazza Duomo wyłania się przed nami nieco znienacka. Całe miasto przykryte jest i otulone warstwą gęstych chmur jak ciepłym kocem. I rzeczywiście liście drzew wiszą nieruchomo - nie odczuwa się nawet najmniejszych podmuchów wiatru, które mogłyby wprawić je w kołysanie, a mimo pochmurnej aury i rześkiego powietrza, nie czuć chłodu. Ogromna katedra o zjawiskowej fasadzie ukryta jest w objęciu pobliskich kamienic. Na jednej z ustawionych wokół placu ławek starszy mężczyzna rozwiązuje krzyżówki, a towarzyszący mu pies siedzi czujny i wyprostowany, wpatrzony  w przestrzeń, jakby gotowy do skoku.  W języku włoskim "piacere" oznacza przyjemność, a Piacenza.... to przyjemność odkrywania zwyczajności.